Pizza i film – idealne połączenie

Pizza to nie tylko znakomity pomysł na obiad. Podwarszawskie Marki są bogate w pizzerię, a wiele zamówień z dostawą trafia do nich nie po południu, ale w godzinach wieczornych. To najlepszy dowód na to, że pizza sprawdza się wyśmienicie także jako dodatek do seansu filmowego w gronie rodziny i przyjaciół. Dlaczego tak się dzieje i jaką pizzę wybrać, aby wieczór filmowy był rzeczywiście niezapomniany?

Dlaczego pizza i film to wyśmienite połączenie?

Gdy oglądamy wciągający film w gronie przyjaciół, lubimy coś podjadać. Wiele wskazuje na to, że zwyczaj ten przywędrował do nas wraz z amerykańską wizją kina, w którym uczestniczy się nie tylko w uczcie dla ducha, ale i w uczcie dla podniebienia. Kolejne wizyty w kinie nauczyły nas, że popcorn, chipsy i nachos to integralna część seansu, gdy więc oglądamy film w domu, w pewnym momencie zaczyna nam brakować tych filmowych przekąsek.

Może się jednak okazać, że podjadanie podczas filmu ma głębsze podłoże. Trzymanie w rękach przekąski pozwala nam na pewne uspokojenie się, opanowanie emocji i dostosowanie tempa filmu do naszych potrzeb. Jemy przecież nie tylko na komediach, ale i na horrorach, w czasie których przekąska pomaga nam złagodzić nieco napięcie. Skoro więc lubimy jeść w trakcie seansu, nie zmieniajmy tego. Zastąpmy jednak niezdrowe przekąski przysmakiem znacznie bardziej korzystnym dla naszego organizmu. Pizza jest tu strzałem w dziesiątkę.

Jaką pizzę wybrać chcąc oglądać film

Pizzerie w Markach (https://www.pizzadominium.pl/lokale/marki) proponują nam dziesiątki rodzajów pizzy, okazuje się jednak, że zwolennicy jedzenia jej podczas seansu filmowego to przede wszystkim entuzjaści klasyki. Wieczorem najczęściej zamawiana jest klasyczna pizza Margherita oraz pizza z szynką i pieczarkami. To bezpieczne połączenia, możemy więc zamówić je nawet nie znając upodobań kulinarnych wszystkich uczestników seansu. Co ciekawe, Polacy uwielbiają oglądać filmy także w towarzystwie pizzy hawajskiej doceniając nieco przewrotne połączenie szynki i słodkiego ananasa jako dodatek do pełnego zwrotów akcji seansu.

Dodaj komentarz